Radio Sfera UMK

Gramy swoje, po studencku!

Zadbaj o bezpieczeństwo w górach

Wakacyjny trekking to jeden z wielu sposobów na naładowanie baterii po miesiącach nauki. Żeby jednak wyprawa była bezpieczna i komfortowa, musisz przemyśleć co zabrać do plecaka i dobrze zaplanować trasę. Mamy kilka wskazówek, które Ci to ułatwią.

Letni niezbędnik, czyli co zabrać do plecaka?

Letnie słońce potrafi być w górach zdradliwe, a pogoda potrafi zmienić się w mgnieniu oka. Oto lista rzeczy, które są niezbędne latem na górskim szlaku:

  • Ochrona przed słońcem – Czapka z daszkiem lub chustka, okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV oraz krem ochronny z filtrem SPF (Sun Protection Factor). Często słyszy się stwierdzenie, że na wysokości „słońce grzeje podwójnie”, jest to jednak duże uproszenie. Ciepło, które odczuwamy, wywołane jest promieniowaniem podczerwonym. Z kolei za bolesne oparzenia odpowiada niewidzialne i niewyczuwalne promieniowanie ultrafioletowe (UV), którego intensywność drastycznie wzrasta wraz z wysokością. Wybierając krem, musimy dopasować wysokość wskaźnika SPF do planowanej trasy. W niższych i zalesionych pasmach, filtr SPF 30 zapewni wystarczającą ochronę. W partiach wysokogórskich, kiedy wychodzimy ponad linię lasu i jesteśmy narażeni na bezpośrednią ekspozycję, bezwzględnym standardem jest filtr SPF 50 lub SPF 50+. Warto pamiętać, że nawet najlepszy krem nie zadziała, jeśli zostanie nałożony nieprawidłowo. Większość osób aplikuje zaledwie 1/4 wymaganej ilości produktu. Aby ochrona była skuteczna, należy stosować zasadę siedmiu łyżeczek (lub zasadę dwóch palców): jedna łyżeczka kremu przypada na twarz i szyję, po jednej na każdą rękę, po jednej na klatkę piersiową i plecy oraz po jednej na każdą nogę. Krem należy nałożyć na minimum 20 minut przed wyjściem na szlak, a aplikację powtarzać co 2 godziny, a także po każdym intensywnym wysiłku fizycznym i przetarciu twarzy ręcznikiem
  • Odpowiednie nawodnienie – Minimum 2 litry płynów na osobę przy codziennym funkcjonowaniu sprawdza się znakomicie. Górskie trasy jednak wymuszają na nas wzmożony wysiłek, który łączy się ze zwiększoną potliwością. Planując całodniową letnią wyprawę, należy uwzględnić panujące temperatury oraz intensywność trasy, aby zabrać ze sobą odpowiednią ilość nawodnienia. Elektrolity są kolejnym kluczowym elementem, który powinien się znaleźć w zasięgu ręki. Zamiast zaopatrywać się w sklepowe izotoniki, można w łatwy sposób przygotować swój w domu. Do 1 litra wody dodaj sok wyciśnięty z połowy cytryny, 2 płaskie łyżki miodu oraz dużą szczyptę soli kuchennej.
  • Coś na wypadek załamania pogody – Absolutnym obowiązkiem jest sprawdzenie prognozy pogody przed wyruszeniem na wyprawę. Gdyby jednak dopadła Cię niespodziewana, letnia burza, lekka kurtka przeciwdeszczowa (hard shell) i pokrowiec na plecak, potrafią uratować sytuację. W przypadku przemoknięcia, nigdy nie zakładaj suchych ubrań na te mokre, grozi to momentalnym wychłodzeniem organizmu. Do plecaka wrzuć też zapasowe koszulki termoaktywne oraz chemiczny ogrzewacz dłoni, który uratuje Cię przed odrętwieniem palców w razie nagłego spadku temperatury.
  • Bezpieczne buty – trampki czy sandały najlepiej zostawić w domu. Tradycyjne buty z wysoką cholewką doskonale stabilizują kostkę na nierównym podłożu, chronią przed bolesnymi uderzeniami o odłamki skalne i zapobiegają wpadaniu kamyków do wnętrza, ale ich wadą w warunkach letnich jest spory ciężar oraz słabsza wentylacja stopy. Z kolei niskie buty podejściowe są lekkie i zapewniają pełną swobodę ruchu oraz świetną precyzję na twardej skale dzięki specjalnej strefie „climbing zone’ na czubku podeszwy. Musisz jednak pamiętać, że nie oferują one żadnej ochrony kostki. Warto więc dobrać obuwie pod region, w który się wybierasz – miękkie podejściówki sprawdzą się idealnie na tatrzańskich granitach, natomiast twardsze buty trekkingowe zdadzą egzamin na beskidzkich, kamienisto-błotnistych szlakach.
  • Powerbank i elektronika – Telefon w górach to Twoje bezpieczeństwo (mapy, kontakt). Aby się zabezpieczyć, zawsze włączaj tryb samolotowy (GPS do nawigacji działa również w tym trybie) i korzystaj wyłącznie z map działających w trybie offline (np. Mapy.cz, lub maps.me). Pojemny powerbank spakowany w wodoszczelny worek strunowy będzie twoim zabezpieczeniem w razie rozładowania się baterii.
  • Czołówka (latarka) – Nawet jeśli planujesz wrócić za dnia, niespodziewane opóźnienia potrafią znacznie wydłużyć wyprawę. Wybierając latarkę, szukaj modeli z regulacją trybów mocy oraz trybem stroboskopowym (migającym) lub czerwoną diodą. Migające, silne światło pozwala ratownikom lub załodze śmigłowca błyskawicznie zlokalizować Cię w trudnym terenie po zmroku, pamiętaj, że lasy zamieniają się w całkowitą ciemność po zmroku. Latarki oferują różne tryby ładowania. Warto rozważyć, czy preferujesz te z wejściem USB (możliwość naładowania za pomocą powerbanka), czy te na baterie.
  • Apteczka turystyczna – To absolutnie fundamentalny element wyposażenia, który w sytuacji kryzysowej decyduje o zdrowiu i życiu. Prawidłowo skompletowana apteczka na letni trekking powinna zawierać przede wszystkim środki opatrunkowe do tamowania krwawień oraz zaopatrywania urazów: jałowe kompresy gazowe, bandaże elastyczne i dziane, plastry z opatrunkiem (w tym specjalistyczne plastry na otarcia i pęcherze) oraz chustę trójkątną. Do dezynfekcji ran i skaleczeń należy spakować łagodny środek antyseptyczny w sprayu (np. na bazie oktenidyny) zamiast piekącego spirytusu. Warto dorzucić jednorazowe rękawiczki medyczne, nożyczki ratownicze, folię termoizolacyjną (NRC) oraz podstawowe leki przeciwbólowe i rozkurczowe.

[Fot. Brubeck]

Bezpieczeństwo w górach

Oficjalne statystyki ratowników górskich pokazują, że wielu wypadków można by uniknąć dzięki lepszemu planowaniu. Przed wyjściem ze schroniska lub bazy noclegowej należy bezwzględnie sprawdzić prognozę pogody dla wyższych partii gór, przez które zamierzamy wędrować, a nie tylko dla miejscowości leżących u ich podnóża. Warunki atmosferyczne na graniach potrafią diametralnie różnić się od tych w dolinach. Trasa powinna być zaplanowana w całości, z uwzględnieniem alternatywnych dróg zejścia („planu B”) na wypadek nagłego załamania pogody, burzy czy utraty sił. Pamiętajmy, że w górach często poruszamy się tzw. łańcuszkiem (od schroniska do schroniska), dlatego kluczowe jest kontrolowanie czasu i odległości na każdym odcinku, a nie tylko na finiszu.

Przed wyruszeniem w teren należy bezwzględnie zapisać w pamięci telefonu numery alarmowe do służb ratowniczych w Polsce: 985 lub 601 100 300. Rekomendowanym przez GOPR i TOPR rozwiązaniem jest również instalacja bezpłatnej aplikacji mobilnej „Ratunek”. W razie wypadku pozwala ona jednym kliknięciem połączyć się z dyżurnym ratownikiem, jednocześnie automatycznie przesyłając dokładne współrzędne GPS osoby poszkodowanej, co wielokrotnie skraca czas dotarcia wyprawy ratunkowej na miejsce.

Zobacz też: Lwy ugotowane w Toruńskim kotle

Propozycje letnich tras

Aby ułatwić wybór odpowiedniego celu podróży, poniżej znajduje się zestawienie zróżnicowanych tras w najważniejszych regionach polskich gór. Pozwoli to dopasować stopień trudności do własnych umiejętności i kondycji:

  • Karpaty (Beskidy) – Pasmo Policy: Podczas gdy pobliska Babia Góra przeżywa w wakacje prawdziwe oblężenie, Pasmo Policy oferuje ciszę, spokój i równie fantastyczne panoramy. Ścieżka prowadzi przez pierwotny, karpacki las, a meta w schronisku na Hali Krupowej oferuje zasłużony odpoczynek. To idealna trasa na ucieczkę od tłumów dla osób szukających spokoju.
  • Karpaty (Pieniny) – Sokolica i Trzy Korony: To absolutna klasyka polskich gór, która na początku lata wygląda spektakularnie. Trasa jest dynamiczna, pełna schodów i pomostów, a po drodze można minąć ruiny Zamku Pienińskiego. Ze względu na wapienne, śliskie podłoże wymaga uwagi, ale widoki w pełni to rekompensują.
  • Sudety (Karkonosze) – Kocioł Łomniczki: Karkonosze są świetnie skomunikowane, co czyni je idealnym celem na spontaniczny, weekendowy trip. Czerwony szlak przez Kocioł Łomniczki to bez wątpienia najpiękniejsze i najbardziej alpejskie podejście na najwyższy szczyt Sudetów – Śnieżkę. Szlak bywa bardzo wymagający kondycyjnie i technicznie (duże przewyższenia), ale widoki ze szczytu są tego warte.
  • Góry Świętokrzyskie – Łysica: Dla osób szukających łagodniejszych form aktywności lub stawiających pierwsze kroki na szlaku, idealnym wyborem będzie wejście na najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich. Szlak ze Świętej Katarzyny jest krótki, bezpieczny, dobrze zacieniony i pozwala zobaczyć charakterystyczne gołoborza, stanowiąc doskonałą opcję na rodzinną wędrówkę.

[Fot. wyróżniająca: Kopalnia Soli „Wieliczka”]