Uniwersytet Jagielloński ruszył z programem LanczUJ, dzięki któremu studenci jedzą posiłki za 18 zł. Czy taka forma wsparcia studentów może zaistnieć na UMK?
Czym jest LanczUJ?
LanczUJ to pilotażowy program Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Powstał jako odpowiedź na prośby i protesty dotyczące m.in. kosztów posiłków w stolicy Małopolski. W ramach LanczUJ studenci studiów stacjonarnych oraz doktoranci UJ otrzymają zwrot 50% ceny jednego posiłku dziennie, zakupionego w jednym z wyznaczonych lokali.
Tak o programie mówi rzecznik UJ, dr Marcin Kubat:
Obiad za 18 zł?
Jak to wygląda w praktyce? Żeby skorzystać z programu, studenci muszą: zalogować się przez punkt logowania UJ, aktywować swój udział w programie, a w lokalu wybrać obiad i zeskanować specjalny kod.
Rzecznik UJ o działaniu programu:
W skład zestawu za 18 zł wchodzi zupa, drugie danie i napój, natomiast zestaw za 14 zł to już tylko drugie danie i napój. Jak działa zwrot? Jeżeli student kupi dwudaniowy obiad z napojem za 30 zł, to uczelnia zwróci mu w następnym miesiącu 12 zł.
LanczUJ ma jednak pewne niedociągnięcia, które zauważyli studenci UJ, przede wszystkim system zwrotów pieniędzy czy odległość lokali biorących udział w programie. O swoich doświadczeniach i największych zastrzeżeniach mówią wprost:
Dr Marcin Kubat podkreśla, że program ruszył w tym roku i ciągle jest rozwijany:
Zobacz też: Znajdź swoją ścieżkę na Targach Pracy

A jak wygląda sprawa obiadów na UMK?
Program LanczUJ to wewnętrzna inicjatywa Uniwersytetu Jagiellońskiego, finansowana z budżetu uczelni. Zapytany o możliwość wprowadzenia podobnego programu rzecznik UMK, dr Patryk Tomaszewski odpowiedział:
Rzecznik dodał również, że w Toruniu koszty utrzymania są stosunkowo niższe niż w Krakowie, a władze uczelni nie otrzymywały sygnałów o potrzebie wprowadzenia podobnego programu od Samorządu Studenckiego:
Dr Tomaszewski podkreślał, że na obecną chwilę uczelnia oferuje studentom w trudnej sytuacji finansowej zapomogę oraz możliwość otrzymywania stypendium socjalnego.
Co na to studenci?
Studenci UMK zwracają uwagę na to, że idea dofinansowania posiłków wspomogłaby osoby z mniejszym miesięcznym budżetem:
Zwróciliśmy się do Samorządu Studenckiego UMK z prośbą o komentarz, jednak do momentu publikacji artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
[Fot. wyróżniająca: Zuzanna Tymińska]
