Radio Sfera UMK

Gramy swoje, po studencku!

Lwy ugotowane w Toruńskim kotle

Ostatni, czerwcowy weekend przyniósł nam rekordowe upały, z którymi musieliśmy się zmagać. Dokuczały one również żużlowcom z Torunia oraz Częstochowy, którzy w piątek na Motoarenie otworzyli dziesiątą rundę PGE Ekstraligi.

Torunianie tydzień wcześniej zmiażdżyli u siebie drużynę Orlen Oil Motoru Lublin w stosunku 61:29. Tak wysoka wygrana przykryła porażkę, jaką Anioły poniosły na stadionie Alfreda Smoczyka w Lesznie. Torunianie zdobyli w potyczce z Koziołkami punkt bonusowy, który jest bardzo ważny w kontekście walki o rundę play-off.

Włókniarz Częstochowa jest czerwoną latarnią ligi, dotychczas przegrał wszystkie dziewięć spotkań. Ich najlepszym dorobkiem meczowym są 42 punkty, które Lwy zdobyły u siebie w meczu z poobijaną Spartą Wrocław. W związku z tak słabymi wynikami zespołu z Jasnej Góry wszyscy spodziewali się pewnej wygranej Torunian.

Zobacz też: Przepiękna remontada po toruńsku

Jednak nim zawodnicy stanęli pod taśmą, Toruńska Aleja Sportu Żużlowego wzbogaciła się o kolejną postać. Swoją gwiazdę odsłonił Darcy Ward. Australijczyk spędził w Toruniu pięć lat i wraz z Chrisem Holderem stworzyli legendarny duet „Turbo Twins”, który rządził i dzielił na Motoarenie przede wszystkim w latach 2012-2014.

Pierwsza część spotkania skończyła się pogromem gości. W siedmiu pierwszych biegach Torunianie stracili tylko trzy punkty. Na otwarcie meczu Tungate pokonał Blödorna oraz w biegu szóstym, gdy Kawczyński zgubił laczek. Przez to dojechał za Tungatem oraz Szostakiem.

Słaby Duńczyk, reszta wspaniała

Ciągle w dołku jest niestety Mikkel Michelsen. Rozpoczął od dwóch dwójek z bonusem, które zdobył bardziej sobą niż motocyklem. Silnikom brakowało prędkości, ale nadrabiał różnicę swoimi umiejętnościami, obierając odpowiednie ścieżki po torze. W dalszej części zawodów Duńczyk trzymał się krawężnika, a gdy tylko wynosił się na zewnętrzną, to tracił pozycję. Jego słabe wyniki zaskakują, zwłaszcza jeśli, spojrzy się na jego rezultaty w lidze szwedzkiej. W Bauhaus Ligan Michelsen ma średnią prawie 2,500, a w Polsce ma 1,773 punktu na bieg.

Pomimo problemów Mikkela, to Anioły w drugiej części meczu powiększały przewagę. Sajfutdinow nawet w tak jednostronnym spotkaniu miał okazję do walki. W biegu trzynastym wyszedł gorzej ze startu, ale Emil z łatwością przebił się za Lamberta, przywożąc kolejne tego dnia podwójne zwycięstwo.

Swoją okazję do ścigania miał również Blödorn, który bieg później też miał gorszy start. Norick nie czekał i już na przeciwległej prostej wyprzedził obu Częstochowian. Niemiec przejechał między nimi, jakby mijał ruszające się tyczki i dzięki temu osiągnął swój najlepszy wynik w Ekstralidze.

[Fot.: SpeedwayGP]

Dudek, Lambert oraz Sajfutdinow byli niepokonani, Blödorn stracił tylko jeden punkt na początku spotkania. Juniorzy zdobyli wspólnie 11+3, potwierdzając, że na Motoarenie mogą zdobywać cenne punkty. U gości na wyróżnienie zasłużył jedynie Tungate, który zdobył 8+1.

Następne starcie Torunian to wyjazd do sąsiadów z północy. PRES Grupa Deweloperska Toruń spotka się z Bayersystem GKM-em Grudziądz. W pierwszym spotkaniu tych drużyn przy ulicy Pera Jonssona było 48:42 dla Aniołów. Wygrana praktycznie zapewni udział ekipie Piotra Barona w play-offach, ale porażka bez punktu bonusowego, może bardzo pokrzyżować im plany. Mecz ten odbędzie się w niedzielę 5 lipca o 19:30. Wszelkie dane dotyczące spotkań KS Toruń znajdziecie na stronie ekstraliga.pl.

Wypowiedzi pomeczowe:

Piotr Baron o tym, czy to spotkanie było łatwe; czy jest to dobry prognostyk przed derbami; jak ułożyć tor przy takim upale oraz, czy jest on z czegoś zadowolony po tym meczu:

Wyniki meczu:

PRES Grupa Deweloperska Toruń – 67 pkt (120 pkt)
9.
Patryk Dudek – 13+2 (3,2*,2*,3,3)
10. Robert Lambert – 15 (3,3,3,3,3)
11. Norick Blödorn – 12+1 (1,3,3,3,2*)
12. Mikkel Michelsen – 5+2 (2*,2*,1,0)
13. Emil Sajfutdinow – 11+1 (3,3,3,2*,-)
14. Mikołaj Duchiński – 6+2 (2*,2*,1,1)
15. Antoni Kawczyński – 5+1 (3,0,2*)
16. Nicolai Heiselberg – NS
Menadżer: Piotr Baron

Krono-Plast Włókniarz Częstochowa – 23 pkt (60 pkt)
1. Rohan Tungate – 8+1 (2,2,t,1*,1,2)
2. Sebastian Szostak – 1+1 (0,1*,0,-)
3. Jakub Miśkowiak – 2 (0,0,2,0,0)
4. Mads Hansen – 5 (1,1,0,2,1)
5. Jaimon Lidsey – 4 (1,0,2,1,-,0)
6. Franciszek Karczewski – 0 (0,-,-)
7. Szymon Ludwiczak – 3 (1,0,1,1,0)
8. Alan Ciurzyński – 0 (0)
Menadżer: Mariusz Staszewski

Bieg po biegu:
1. (60,66) Dudek, Tungate, Blödorn, Miśkowiak – 4:2
2. (61,32) Kawczyński, Duchiński, Ludwiczak, Karczewski – 5:1 – (9:3)
3. (60,25) Sajfutdinow, Michelsen, Lidsey, Szostak – 5:1 – (14:4)
4. (60,22) Lambert, Duchiński, Hansen, Ludwiczak – 5:1 – (19:5) – (72:42)
5. (61,88) Blödorn, Michelsen, Hansen, Miśkowiak – 5:1 – (24:6)
6. (60,61) Sajfutdinow, Tungate, Szostak, Kawczyński – 3:3 – (27:9)
7. (60,59) Lambert, Dudek, Ludwiczak, Lidsey – 5:1 – (32:10) – (85:47)
8. (61,50) Sajfutdinow, Miśkowiak, Duchiński, Hansen – 4:2 – (36:12)
9. (61,14) Lambert, Dudek, Ludwiczak, Szostak – 5:1 – (41:13)
10. (61,70) Blödorn, Lidsey, Michelsen, Ciurzyński – 4:2 – (45:15) – (98:52)
11. (61,45) Dudek, Hansen, Tungate, Michelsen – 3:3 – (48:18)
12. (61,50) Blödorn, Kawczyński, Lidsey, Ludwiczak – 5:1 – (53:19)
13. (61,24) Lambert, Sajfutdinow, Tungate, Miśkowiak – 5:1 – (58:20) – (111:57)
14. (62,07) Dudek, Blödorn, Hansen, Miśkowiak – 5:1 – (63:21)
15. (61,43) Lambert, Tungate, Duchiński, Lidsey – 4:2 – (67:23) – (120:60)

Sędzia: Paweł Słupski
Komisarz toru: Łukasz Izak
Junior meczu: Antoni Kawczyński
NCD: 60,22 sek. – Robert Lambert w biegu 4.
Zestaw startowy: I