Piątą rundę PGE Ekstraligi otworzył mecz w Toruniu. PRES Grupa Deweloperska Toruń podejmowała u siebie Stelmet Falubaz Zielona Góra. Zielonogórzanie, tak jak rok temu, zaczęli sezon źle. Torunianie, pomimo dwóch wygranych, na Motoarenie nie spisywali się najlepiej.
W poprzednim meczu PRES Toruń odniósł skromne zwycięstwo nad Bayersystem GKM Grudziądz w stosunku 48:42. Z kolei Falubaz dopiero w ostatnim spotkaniu zdobył pierwsze punkty do tabeli. Pokonali oni w meczu domowym Krono-Plast Włókniarz Częstochowa. W zeszłym sezonie Anioły pokonały Falubaz 53:37.
Zobacz też: Anioły latają wyżej od Gołębi
PRES Grupa Deweloperska Toruń otworzyła mecz tak samo, jak w derbach, prowadząc po dwóch biegach 9:3. Na szczęście, tym razem przewaga rosła, zamiast maleć. Po dwóch kolejnych mocnych ciosach wynik po pierwszej serii wynosił 18:6.
Tak wysokie prowadzenie spowodowało, że menadżer Falubazu, Grzegorz Walasek zmienił Michała Curzytka na Przemysława Pawlickiego. Goście wygrali ten bieg podwójnie, zmniejszając lekko dystans do Torunian.

Po chwili Pawlicki stanął pod taśmą z Sajfutdinowem. Przemysław wygrał start, ale w pogoń za nim ruszył Emil. Gdy ten znalazł się przed wychowankiem Leszczyńskiej Unii, przepięknie go zablokował. Dzięki temu lider drużyny Toruńskiej odniósł zwycięstwo.
Na swój wysoki poziom wróciła para Patryk Dudek i Robert Lambert. Nie było widać śladu po dramacie z Unią Leszno (dwie przegrane 1:5). Tym razem wygrali swoje biegi w stosunku 5:1 i 4:2
Dudek nie ustrzegł się jednak od błędów, razem z Michelsenem przegrali bieg 11., który był ich specjalnością w zeszłym sezonie. Za to nową zostanie prawdopodobnie bieg 12. Wszystko za sprawą Blödorna i Kawczyńskiego, którzy wygrali z Kuberą i McDiarmidem. Piękną jazdą na dystansie popisał się Niemiec, który wyprzedził obu zawodników.
Lambert dobił leżącego
Na koniec czwartej serii Lambert ponownie zniszczył marzenia zespołu z Zielonej Góry. Goście prowadzili po pierwszym łuku, ale wtedy do roboty wziął się kapitan. W drugim łuku nożycami wyprzedził Pawlickiego, ten nie odpuścił i zapikował okrążenie później pod Brytyjczyka. Robert przyciął do krawężnika, a po chwili wskoczył przed Madsena, dowożąc pięknie wywalczone trzy punkty.
Na koniec meczu Lambert i Sajfutdinow dobili Falubaz, wygrywając podwójnie ostatni bieg. Dzięki temu Brytyjczyk zakończył spotkanie z kompletem puntów, a Sajfutdinow, gdyby nie wpadka w biegu 13. też byłby niepokonany.

Dudek pojechał na swoim poziomie, a Blödorn kolejny raz udowodnił, że jest godnym zastępcą Jana Kvěcha. Kawczyński po swoich osiemnastych urodzinach jeździ, jakby wrzucił drugi bieg w motocyklu. W derbach dwie trójki, teraz również. Duchiński za to dorzucił cenne 3 punkty. Michelsen niestety ponownie nie pojechał na swoim poziomie, do którego przyzwyczaił nas rok temu. Zaczął co prawda trójką, ale potem było gorzej.
Kolejne starcie PRES Grupy Deweloperskiej Toruń to wyjazdowy mecz na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. Rywalem Torunian będzie miejscowa Betard Sparta Wrocław, mecz ten rozpocznie się 17 maja o 19:30. Informacje o biletach na następne domowe starcie znajdziecie tutaj.
Wypowiedzi pomeczowe:
Mikołaj Duchiński o dostrojeniu się do Motoareny:
Emil Sajfutdinow o piątkowym spotkaniu:
Wyniki meczu:
PRES Grupa Deweloperska Toruń – 54
9. Patryk Dudek – 9+1 (3,2*,1,1,2)
10. Robert Lambert – 15 (3,3,3,3,3)
11. Norick Blödorn – 5+2 (1,1,1*,2*)
12. Mikkel Michelsen – 6+1 (3,0,2,0,1*)
13. Emil Sajfutdinow – 10+2 (2*,3,3,0,2*)
14. Mikołaj Duchiński – 3+1 (2*,1,0)
15. Antoni Kawczyński – 6 (3,0,3)
16. Bartosz Derek – NS
Menadżer: Piotr Baron
Stelmet Falubaz Zielona Góra – 36
1. Dominik Kubera – 5+2 (0,1*,2,2*,0,0)
2. Michał Curzytek – 0 (0,-,-,-)
3. Przemysław Pawlicki – 10+1 (2,3,2,2,1*,0)
4. Andžejs Lebedevs – 9+2 (w,2*,1*,0,3,3)
5. Leon Madsen – 8 (1,1,3,2,1)
6. Mitchell McDiarmid – 3 (0,2,0,1)
7. Oskar Hurysz – 1 (1,0,-)
Menadżer: Grzegorz Walasek
Bieg po biegu:
1. (60,30) Dudek, Pawlicki, Blödorn, Kubera – 4:2
2. (61,10) Kawczyński, Duchiński, Hurysz, McDiarmid – 5:1 – (9:3)
3. (60,18) Michelsen, Sajfutdinow, Madsen, Curzytek – 5:1 – (14:4)
4. (59,65) Lambert, McDiarmid, Duchiński, Lebedevs (w) – 4:2 – (18:6)
5. (60,64) Pawlicki, Lebedevs, Blödorn, Michelsen – 1:5 – (19:11)
6. (60,55) Sajfutdinow, Pawlicki, Kubera, Kawczyński – 3:3 – (22:14)
7. (60,10) Lambert, Dudek, Madsen, Hurysz – 5:1 – (27:15)
8. (60,47) Sajfutdinow, Pawlicki, Lebedevs, Duchiński – 3:3 – (30:18)
9. (60,10) Lambert, Kubera, Dudek, Lebedevs- 4:2 – (34:20)
10. (60,72) Madsen, Michelsen, Blödorn, McDiarmid – 3:3 – (37:23)
11. (60,98) Lebedevs, Kubera, Dudek, Michelsen – 1:5 – (38:28)
12. (61,67) Kawczyński, Blödorn, McDiarmid, Kubera – 5:1 – (43:29)
13. (60,79) Lambert, Madsen, Pawlicki, Sajfutdinow – 3:3 – (46:32)
14. (61,36) Lebedevs, Dudek, Michelsen, Kubera – 3:3 – (49:35)
15. (61,16) Lambert, Sajfutdinow, Madsen, Pawlicki – 5:1 – (54:36)
Sędzia: Krzysztof Meyze
Komisarz toru: Maciej Głód
Junior meczu: Antoni Kawczyński
NCD: 59,65 sek. – Robert Lambert w biegu 4.
Zestaw startowy: II, w biegach nominowanych I

