Radio Sfera UMK

Gramy swoje, po studencku!

Toruń szczeka i merda ogonem

Krótkie nóżki, długi tułów i niewymierna słodycz – tak w kilku słowach można opisać jamnika. W ramach III Zlotu Jamników ulice toruńskiego Starego Miasta wypełniły się miłośnikami piesków wraz ze swoimi czworonożnymi kompanami.

Choć niewielkie wzrostem, jamniki od lat cieszą się wielką popularnością i oddanym gronem pasjonatów. To właśnie dla nich, jak i ich pupili, powstała inicjatywa Zlotu Jamników. W ostatnią niedzielę maja pod pomnikiem Mikołaja Kopernika zaroiło się od piesków. Wiele z nich specjalnie na tą okazję pojawiło się w wyjątkowych przebraniach takich jak: sukienki, muszki i różnorodne nakrycia głowy.

[fot: Ilona Błaszkiewicz]

O swoich milusińskich i ich wyjątkowości opowiedziało nam kilku właścicieli:

[fot: Ilona Błaszkiewicz]

W samo południe wzdłuż ulicy Szerokiej przeszła parada jamników, która była głównym elementem zlotu. Na mecie spaceru na gości czekały napoje, przekąski, a nawet możliwość zrobienia sobie tatuażu z motywem jamnika. Istotnym elementem była również coroczna akcja charytatywna towarzysząca wydarzeniu. Na miejscu sprzedawano hot-dogi z których każda złotówka przekazana została na rzecz schroniska dla zwierząt w Toruniu. Najważniejszą atrakcją była niewątpliwie możliwość spędzenia popołudnia w towarzystwie sympatycznych czworonogów.

Zajrzyjcie do naszej galerii zdjęć by zobaczyć więcej fotografii głównych bohaterów III Zlotu Jamników.

« z 2 »

Więcej o inicjatywie przeczytacie w wydarzeniu na Facebooku.

[fot. wyróżniająca i galeria zdjęć: Ilona Błaszkiewicz]