Kombinat Kultury w Toruniu stał się areną intensywnego, hip-hopowego wieczoru. Koncert idealny dla fanów alternatywnych brzmień, jak i miłośników surowego, oldschoolowego rapu. Wystąpili Lagi oraz ᵐᵥslender – artyści reprezentujący różne podejścia do hip-hopu, ale połączeni autentycznością i doświadczeniem.
Lagi – od cloud rapu po brudny boom-bap
Wieczór otworzył Lagi – raper, producent i realizator dźwięku, obecny na scenie od kilkunastu lat. Już od pierwszych minut było jasne, że nie będzie to zwykły występ supportujący, a pełnoprawny koncert świadomego swojego stylu i scenicznej siły artysty.
Set oparty był na różnorodnych brzmieniach – od melodyjnego, emocjonalnego cloud rapu, po bardziej klasyczne, boom-bapowe konstrukcje oraz cięższe, brudne podkłady rodem z nowojorskiego Buffalo, które fani kojarzą z ostatnio wydanego albumu „Igła Ćpiątek”. Charakterystyczny, wysoki głos rapera w połączeniu z szybkim, rwanym flow skutecznie przykuwał uwagę publiczności.

Od początku nawiązał bardzo dobry kontakt z publiką – często wchodził w dialog z widzami, zachęcał do reakcji i wspólnego przeżywania numerów. Mimo zróżnicowanego stylistycznie materiału, publiczność reagowała żywo, a energia na sali rosła z każdym kolejnym utworem. Był to występ dojrzały, intensywny i pokazujący szerokie spektrum możliwości artysty.
ᵐᵥslender – toruński rap z charakterem
Po solidnym otwarciu scenę przejął ᵐᵥslender – toruński MC, producent i DJ, dawniej znany jako minerau, absolwent UMK i reprezentant lokalnej sceny. Jego wejście było wyraźnym sygnałem zmiany klimatu – bardziej surowo, ciężej i bez kompromisów.

Set w dużej mierze opierał się na materiałach z najnowszego albumu „III kabaret”, który stylistycznie nawiązuje do złotej ery hardcore’u lat 90, ale też zagrał numery, które jeszcze nie ujrzały światła dziennego. Na uwagę zasługuje również hypeman Kaktus, który skutecznie podkręcał energię na scenie. Jego obecność dodawała koncertowi luzu i świetnie wspierała kontakt artysty z publicznością.
Publiczność reagowała bardzo żywiołowo – od podkręcania energii pod sceną, przez wspólne skandowanie wersów. Był to koncert intensywny, bezpośredni i mocno osadzony w duchu klasycznego hip-hopu.
Energia od początku do końca
Cały wieczór w Kombinacie Kultury miał charakter kameralnego spotkania ludzi, którzy przyszli nie tylko posłuchać, ale realnie uczestniczyć w koncercie. Zarówno Lagi, jak i ᵐᵥslender pokazali, że potrafią zbudować prawdziwą więź z publicznością – bez bariery sceny, z autentycznym zaangażowaniem i wzajemną energią.
Owacje po zakończeniu koncertu i długie oklaski były najlepszym dowodem na to, że toruńska publiczność dostała dokładnie to, po co przyszła – szczery, bezpośredni hip-hop w różnych odsłonach, podany z pełnym zaangażowaniem.
