W galerii sztuki Wozownia otwarto dwie wystawy młodych artystów. Jedna z nich prowadzi odbiorców w świat wspomnień z dzieciństwa, druga to dziennik trudnych emocji uchwyconych w fotografiach. Co chcieli przekazać ich twórcy?
Galeria Sztuki Wozownia jest przestrzenią artystyczno-kulturalną, która nie tylko prezentuje prace uznanych twórców, a także wspiera i promuje młode talenty. W piątek 23 stycznia, miał miejsce wernisaż otwierający dwie wystawy: Strażnicy autorstwa Ksawerego Sajdaka oraz Poczekam, aż zaśniesz Oliwii Stępień.
Choć kontrast pomiędzy tematyką obu ekspozycji jest wyraźny, oboje artystów zostało docenionych przez galerię. Ksawery Sajdak jest laureatem Nagrody Specjalnej Galerii Sztuki Wozownia za najlepszą pracę studencką 13. Triennale Małych Form Malarskich. Natomiast Oliwia Stępień została uhonorowana nagrodą główną w konkursie „Autoportret” w ramach 2. Przeglądu Fotografii PreFka.
W dniu wernisażu obowiązywał wstęp wolny, goście mieli także okazję usłyszeć bezpośrednio od artystów, jakie znaczenie mają dla nich prezentowane dzieła. Wystawy zapowiedział dyrektor Wozowni, Jacek Świderski, który podkreślił wysoki poziom artystyczny oraz talent twórców. Kuratorką wystawy Ksawerego Sajdaka była Joanna Gwiazda, która zapowiedziała ekspozycję jako artystyczne nawiązanie do mitycznej krainy Hyperborei.
Zobacz też: Przegląd fotografii PreFka: Emocje zatrzymane na zdjęciach
Poczekam, aż zaśniesz
O zdjęciach mówi Oliwia Stępień, autorka fotografii z wystawy Poczekam, aż zaśniesz… :

Oliwia Stępień jest położną oraz wykładowczynią Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie. Fotografią zajmuje się hobbystycznie od czasów szkoły podstawowej. Praca w sektorze medycznym uwrażliwiła ją na znaczenie ludzkich doświadczeń, emocji i wewnętrznych przeżyć.
Poczekam aż zaśniesz… będąca nagrodą Przeglądu Fotografii Prefka, stanowi intymny zapis melancholii, smutku oraz innych trudnych emocji, z którymi mierzy się człowiek. Artystka traktuje swoje fotografie jak osobisty dziennik oraz wizualną próbę uchwycenia stanów emocjonalnych trudnych do wyrażenia słowami. W związku z tym pojawiające się w kadrach motywy wody, topienia i folii można interpretować jako symbol braku oddechu, przytłoczenia i emocjonalnego napięcia. Człowiek umieszczony w centrum fotografii, otoczony chłodną paletą barw, stał się znakiem rozpoznawczym wystawy i metaforą izolacji.
Strażnicy
O projekcie mówi Ksawery Sajdak, autor wystawy Guardians/Strażnicy :

Ksawery Sajdak jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Prezentowana wystawa stanowi jednocześnie jego pracę dyplomową zatytułowaną Hyperborea. Artysta tworzy przestrzeń, która staje się barwnym powrotem do świata dzieciństwa, beztroski i wyobraźni.
Istotnym elementem ekspozycji jest aranżacja przestrzeni na wzór pracowni artystycznej. Odwiedzający mogą w rezultacie aktywnie uczestniczyć w wystawie, kolorując projekty lub odbijając przygotowane stemple. Interaktywny gest bezpośrednio nawiązuje do tematyki prac oraz dziecięcej potrzeby zabawy i twórczej swobody.
Cykl Strażnicy przenosi odbiorców do świata pełnego fantastycznych stworzeń, intensywnych kolorów i postaci ukrywających się pomiędzy figurami. Artysta podkreśla, że kluczową rolę w jego twórczości odgrywają matryce, choć tradycyjnie to odbitki trafiają do obiegu, to właśnie nad matrycami spędza się najwięcej czasu. W rezultacie są one dla niego obiektami unikatowymi, do których można się przywiązać. Są nośnikami procesu i emocji.
Obie wystawy dostępne są w Galerii Sztuki Wozownia do 15 lutego.
[Fot. wyróżniająca: Józefina Słowik]
