W chłodne grudniowe popołudnie pasażerowie MZK mogli zrobić sobie „Przystanek na kawę”. Podczas akcji oferowano drobny poczęstunek, ale przede wszystkim podróżni zobaczyli jeden z nowych autobusów elektrycznych, które niedawno dotarły do Torunia.
Akcja odbyła się 17 grudnia w godzinach 14:00-16:00 i została zrealizowana w ramach promocji projektu kupna autobusów zeroemisyjnych i infrastruktury do ich ładowania.

Tak o wydarzeniu wypowiedziała się rzeczniczka MZK, Sylwia Derengowska:
W zatoce Kiss&Ride przed CKK Jordanki stanął elektryczny autobus, w którym przygotowano poczęstunek. Uczestnicy mogli napić się kawy lub zimowej herbaty, a także skosztować cynamonki.

Wybranie zatoki na Alei Solidarności budziło niepokój Toruńskiego Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej. O tym, skąd się on brał, powiedział jeden z jego członków, Marcin Chmura:
Podczas trwania akcji osobom stojącym w kolejce były rozdawane słodkości, a także fanty w postaci teczek i magnesów, a barista Kuba przygotowywał dla chętnych gorące napoje.
Zobacz też: Koncert specjalny pamięci Grzegorza Ciechowskiego

Barista, zapytany o udział w akcji, odpowiedział tak:
Bar został stworzony w jednym z nowych autobusów, które zostały zakupione dzięki unijnemu wsparciu. Do Torunia w listopadzie dotarło ich 10, a wkrótce ma przyjechać 30 kolejnych pojazdów.

O tym, jak ekologiczne rozwiązania wpływają na życie Torunian, wypowiedziała się rzeczniczka Miejskiego Zakładu Komunikacji:
„Przystanek na kawę” był promowany na social mediach MZK, a do tego na miejscu stał baner z logiem akcji. W wydarzeniu wzięło udział sporo osób.

Tak jeden z uczestników opowiedział o swoich wrażeniach:
Więcej szczegółów znajdziecie na stronie internetowej UMT.
[Fot. Zuzanna Tymińska]
