UMK wandale

2 grudnia 2013 | Aleksandra Pospieszyńska

0

Wandale na UMK

Na terenie kampusu UMK przy ulicy Gagarina wandale namalowali graffiti. Nie jest to pierwszy tego typu wybryk na terenie należącym do uczelni.

Na murach okalających klomby koło Biblioteki Głównej pojawiły się napisy dotyczące jednej z toruńskich drużyn sportowych. Jaka będzie reakcja władz UMK?
– Mamy monitoring (…) jeżeli coś na nim będzie przekażemy nagranie policji – mówi Marcin Czyżniewski, rzecznik prasowy UMK. Jednak napisy na murach to nie jedyna bolączka UMK. – Mamy ciągłe problemy z osobami, które jeżdżą na deskorolkach, były niszczone ławki, były niszczone kosze na śmieci – wylicza Czyżniewski.

Czy w związku z wydarzeniem UMK zapewni dodatkową ochronę terenu np. poprzez wynajęcie zewnętrznej firmy ochroniarskiej?
– Nie możemy przesadzać. Tego typu wydarzenia są karygodne, ale to jest teren otwarty. (…) w miasteczku jest dość bezpiecznie.

Sama świadomość zagrożeń nie zwalnia nas z odpowiedzialności za nasze otoczenie. Dlatego pamiętajmy, żeby reagować, kiedy dochodzi do aktów wandalizmu.

Zdjęcie: Aleksandra Pospieszyńska

Tagi:




Back to Top ↑