Wywiady

17 listopada 2018 | Piotr Grabski

0

Muchy: „Nagrywając Terroromans byliśmy leniwymi studentami”

Przez ostatnie dziesięć lat nie było chyba takiego medium muzycznego, które nie wspomniałoby o zespole Muchy. Grupa szturmem wbiła się do polskiego przemysłu fonograficznego wydając epkę Galanteria, a później potwierdzając swoją klasę rewelacyjnym debiutem Terroromans. Dziś, zarówno Muchy, jak i ich debiut, osiągnęły status kultowy, a tegoroczna trasa celebrująca tę płytę, tylko to potwierdza…

Jednym z obowiązkowych punktów na tegorocznym OFF Festivalu był koncert Much, podczas którego grali Terroromans, albo jak sami mówią – Xerroromans. Nie mogłem przegapić nie tylko koncertu, ale również okazji, aby porozmawiać z zespołem. Po emocjonującym koncercie, który rozgrzał scenę Trójki do czerwoności, wybraliśmy się z Michałem Wiraszką i Szymonem Waliszewskim na rozmowę.

Xerroromans pierwotnie zostało odegrane w całości na Spring Breaku. Fani oczekiwali tego koncertu, wszak dziesięciolecie tego albumu wypadło już w listopadzie zeszłego roku. Zespół jednak odpowiadał na pytania słuchaczy (w tym moje)… wymijająco. Czy już wtedy wiedzieli, że trasa celebrująca Terroromans dojdzie do skutku i chcieli pozostawić to w tajemnicy, czy też wcale nie była to zaplanowana akcja?

 

Skoro już doszło do koncertu… nie powinno nikogo dziwić, że odbył się on w Poznaniu. Zastanawiała jednak jedna kwestia – kto wyszedł z inicjatywą? Zespół Muchy czy agencja Go Ahead, która organizuje wspomniany festiwal?

 

Czy zespół od samego początku planował odgrywać cały debiutancki album czy tylko niektóre utwory?

 

Na OFF-ie odgrywanie płyt w całości to tradycja. Pewnym więc było dla mnie to, że zespół pojawi się tam, aby zagrać Terroromans. Jednak czy sami zainteresowani spodziewali się zaproszenia od Artura Rojka?

 

Wracając do Spring Breaka – nie sposób nie wspomnieć o wzruszającej zapowiedzi Piotra Stelmacha. Kto zaproponował taką introdukcję?

 

Dziennikarz Trójki wspominał m.in. o tym jak zespół przyszedł z nagranym materiałem do Polskiego Radia. Jak te czasy wspominają sami muzycy?

 

Czy zespół zdawał sobie sprawę z tego, że ich debiut po dziesięciu latach będzie uznawany za pozycję klasyczną?

 

Trasa Xerroromans to również wspomnienia z trasy sprzed dziesięciu lat, kiedy zespół promował Terroromans. Sam zespół wspomina o tych koncertach w wielu wywiadach. Co takiego działo się na występach Much na przełomie roku 2007 i 2008?

Przez lata wielu dziennikarzy muzycznych próbowało analizować fenomen Much doszukując się m.in. inspiracji. Co właściwie wpłynęło na brzmienie Terroromans?

 

Trasa Xerroromans rozpocznie się dzisiejszym (18 listopada) koncertem we Wrocławiu. Kolejne przystanki to Sopot (30 listopada), Poznań (1 grudnia), Warszawa (2 grudnia), Łódź (13 grudnia) oraz Kraków (14 grudnia). To prawdopodobnie ostatni moment, aby złapać Muchy odgrywających w całości tę legendarną płytę, także nie zastanawiajcie się – taka okazja może się już nie powtórzyć!

[fot. K. Daszkowski]

Tagi: , ,




Back to Top ↑