Uncategorized

9 stycznia 2015 | Justyna Kłosińska

0

Słone paluszki, herbata i rosół ze smalcu – studenckie wspomnienia kabaretu Hrabi

 – Czeeeeeeeeść…. ojej, przepraszam, pomyliłem cię z żoną naszego kolegi, Kasią.Ja dla pana mogę być nawet Kasia – tak nietuzinkową rozmową z Dariuszem Kamysem rozpoczął się nasz wywiad z kabaretem Hrabi. Jako że sesja za pasem, postanowiłyśmy zabrać ich w powrót do przeszłości i powspominać studenckie czasy kabaretu.

Po pierwsze, należało ustalić, jakie wykształcenie posiadają Joanna Kołaczkowska, Dariusz Kamys, Tomasz Majer i Łukasz Pietsch.

Jak to właściwie się stało, że w głowach studentów z Zielonej Góry pojawił się pomysł na kabaret?

Jaki repertuar dominował na korytarzach akademika?

No właśnie, słynna piosenka o wiośnie…

A czy jacyś profesorowie zaszli kabareciarzom za skórę tak, że do dziś śnią im się po nocach?

Co z przedmiotami? Czy któryś z nich sprawiał trudności?

Nie mówcie, że nie było żadnych wpadek. Studia jak to studia – kłopoty się zdarzają.

A czy działalność kabaretowa bardziej pomagała czy przeszkadzała w studiowaniu?

Zbliża się sesja. Czy moglibyście zdradzić nam przepis, jak sobie z nią poradzić?

Z kabaretem Hrabi pożegnałyśmy się starym, studenckim zwyczajem, który nie zmienia się od pokoleń. Mamy nadzieję, że smakowało. 🙂

zdjęcie: Daniel Wiluś

materiał Justyny Kłosińskiej i Marty Kosteckiej

 

Tagi: ,




Back to Top ↑